Odpowiedzialność zarządcy za stan drogi

Dziury w drodze

Mimo przeprowadzonych wielu inwestycji, stan polskich dróg nadal pozostawia wiele do życzenia. Kierowcy narzekają przede wszystkim na dziury w jezdniach, na garby i nierówności, ale także na nieodpowiednio zabezpieczone studzienki kanalizacyjne. Zimą prawdziwą zmorą kierowców są nieodśnieżone, śliskie jezdnie, po których praktycznie nie da się jeździć. Kto jest odpowiedzialny za stan dróg? Czy kierowca, który uszkodził pojazd na dziurawej drodze, ma szansę dostać odszkodowanie? Dowiedz się, w jakim zakresie zarządca drogi ponosi odpowiedzialność za jej stan i co zrobić, by za naprawdę uszkodzonego samochodu nie płacić z własnej kieszeni.

Zakres odpowiedzialności zarządcy za stan drogi

Odpowiedzialność zarządcy drogi za jej stan wynika zarówno z kodeksu cywilnego, jak i z Ustawy o drogach publicznych. Artykuł 415 kodeksu cywilnego zobowiązuje do naprawienia szkody każdego, kto w wyniku swojego działania lub zaniechania wyrządził innej osobie szkodę. Natomiast Ustawa o drogach publicznych nakłada na zarządców dróg obowiązek dbania o stan dróg poprzez:

  • Prowadzenie cyklicznych kontroli dróg i mostów
  • Przeprowadzanie robót interwencyjnych, utrzymaniowych i zabezpieczających
  • Utrzymywanie w dobrym stanie nawierzchni dróg, chodników, urządzeń zabezpieczających ruch
  • Zapobieganie niszczeniu dróg przez użytkowników
  • Odpowiednie oznakowanie dróg, dotyczy to także odcinków leśnych, na których występują wypadki ze zwierzyną leśną
  • Stosowanie odpowiednich zabezpieczeń w przypadku wyłączenia z ruchu drogi lub odcinka drogi

Zarządca drogi jest więc odpowiedzialny za usuwanie takich zniszczeń, jak dziury w nawierzchni, za usuwanie rozlanych cieczy czy rozsypanych przedmiotów oraz za odśnieżanie dróg i chodników i dbanie, by ich nawierzchnia nie była oblodzona.

Komu przysługuje odszkodowanie w wyniku poniesionej szkody na drogach publicznych?

Zarządca dróg odpowiada za ich stan na zasadzie winy na podstawie artykułu 415 kodeksu cywilnego. Kierowca, który na dziurawej drodze wykrzywił felgę, złapał gumę lub urwał tłumik, może zatem ubiegać się o odszkodowanie. Jednak, aby takie odszkodowanie uzyskać, szkoda musi być spowodowana bezpośrednio przez zaniedbanie lub nieprawidłowe działanie zarządcy drogi – w tym przypadku szkoda musi powstać w wyniku wjechania w dziurę w nawierzchni. Jeśli więc kierowca uszkodzi samochód na dziurawej drodze, ale uszkodzenie to nie powstanie w wyniku wjechania w dziurę, a np. wskutek wady opony, kierowcy odszkodowanie nie będzie się należeć.

Również kierowca, który straci panowanie nad kierownicą na nieodśnieżonej drodze, nie otrzyma odszkodowania, jeśli zarządca dróg i jego ubezpieczyciel udowodni, że kierowca jechał nieprawidłowo. Jeśli więc kierujący pojazdem nie dostosował prędkości do warunków jazdy, wpadł w poślizg i zderzył się z innym pojazdem, zarządca dróg nie odpowiada za poniesione w wyniku kolizji bądź wypadku straty.

Jak uzyskać odszkodowanie od zarządcy dróg?

Aby udało nam się otrzymać odszkodowanie za zniszczoną felgę czy oponę, musimy zgłosić się do właściwego zarządcy drogi. Zarządcą autostrad, dróg ekspresowych i dróg krajowych jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zarządcą dróg powiatowych jest powiat, a dróg gminnych gmina. Jeśli nie jesteśmy pewni, kto jest zarządcą danej drogi, na miejsce zdarzenia powinniśmy wezwać policję lub straż miejską/straż gminną.

Kierowca nie ma obowiązku wzywać służb do zdarzenia drogowego, w wyniku którego nikt nie ucierpiał. Jednak sporządzona przez policję notatka służbowa z interwencji będzie bardzo pomocna w dochodzeniu swoich praw przed firmą ubezpieczeniową. Jeśli więc mamy wątpliwości, czy uda nam się odzyskać pieniądze za naprawę samochodu, wezwijmy na miejsce straż miejską, straż gminną lub policję. Trzeba także pamiętać, że GDDKiA oraz wiele firm ubezpieczeniowych odrzucają wnioski, do których nie został dołączony protokół policyjny. Dlatego na miejsce zdarzenia warto wezwać policję, która sporządzi właściwy protokół.

Na poszkodowanym ciąży obowiązek udowodnienia, że poniesiona szkoda nastąpiła w wyniku wjechania w dziurę czy najechania na inną nierówność. Warto w miejscu zdarzenia zrobić jak najwięcej zdjęć – powinna na nich być widoczna dziura, w którą wjechaliśmy, uszkodzony pojazd oraz odcinek drogi przed miejscem zdarzenia. Na zdjęciach powinny być widoczne wszystkie znaki drogowe, znajdujące się przed miejscem, w którym wpadliśmy w dziurę. Ta zasada jest bardzo ważna w przypadku zderzeń ze zwierzyną leśną – jeśli zabrakło znaku ostrzegawczego o takim zagrożeniu, nasze szanse na uzyskanie ubezpieczenia się zwiększają.

Ważnym dowodem są także zeznania świadków zdarzenia – spiszmy ich oświadczenie o tym, że jechaliśmy poprawnie i że szkoda powstawała w momencie wjechania w dziurę w nawierzchni.

Odpowiedzialność zarządcy za stan drogi – na jakie odszkodowanie może liczyć poszkodowany kierowca?

Udowadniając zarządcy drogi, że samochód uszkodziliśmy z jego winy, możemy ubiegać się o odszkodowanie. Przede wszystkim możemy żądać zwrotu kosztów naprawy samochodu. Do wniosku o odszkodowanie należy dołączyć dowód zapłaty za naprawę. W przypadku poważniejszych napraw dobrze jest także dołączyć opinię rzeczoznawcy.

Zarządcy drogi obowiązuje zasada pełnego odszkodowania. Oznacza to, że zarządca dróg ma obowiązek naprawić wszystkie szkody, powstałe w wyniku zaniedbań. Do szkód zaliczamy nie tylko poniesione straty, ale także utracone korzyści. Jeśli więc gumę złapaliśmy, jadąc na spotkanie z potencjalnym klientem i na to spotkanie nie dotarliśmy, nie podpisaliśmy umowy i straciliśmy źródło dochodu, możemy również ubiegać się o odszkodowanie za utracone korzyści.

O odszkodowanie możemy ubiegać się do trzech lat od zdarzenia, a zarządca drogi ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku oraz wypłacenie odszkodowania. Procedury te dotyczą wszystkich zdarzeń na drodze, które miały miejsce w wyniku zaniedbań zarządcy dróg. Oprócz odszkodowań za uszkodzone pojazdy, zarządcy dróg odszkodowania najczęściej wypłacają pieszym, którzy poślizgnęli się na nieodśnieżonym chodniku, w wyniku czego doznali trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Dziury w nawierzchni i inne nieprawidłowości powinniśmy na bieżąco zgłaszać do zarządcy drogi. W przypadku poniesionych szkód, zgłoszenia takie będą działać na naszą korzyść. Jeśli ubezpieczyciel odmówi nam racji i nie będzie chciał wypłacić odszkodowania, możemy się od tej decyzji odwołać, składając pozew cywilny.

Pomoc prawna w dochodzeniu roszczeń z tytułu odpowiedzialności zarządcy za stan drogi

Jeśli uszkodziłeś samochód na drodze, której stan w wyniku zaniedbań zarządcy drogi jest zły i chcesz skorzystać z pomocy prawnej, skontaktuj się z nami – pomożemy w dochodzeniu roszczeń od ubezpieczyciela zarządcy drogi.

Źródło obrazu: Wikipedia. Licencja: GNU

Adwokat. Członek Izby Adwokackiej w Katowicach. Ukończył wyższe studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Współpracuje z kancelariami adwokackimi działającymi na obszarze całej Polski. Specjalizuje się w prawie ruchu drogowego oraz w prawie karnym. Autor tekstów na maszprawo.org.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.